Piosenka

piątek, 18 marca 2016

Siostry (Klara)

Iiii! Stało się coś zupełnie nieprzewidywalnego, wsaniałeoi i ekscytującego! Moje siostry przyjechały! Oczywiście ja, to ta najstarsza...


To Ula.
Jest ona świetną kucharką. Przywiozła rogaliki z miodem (dla Lodzi, ale o niej później) z konfiturami (dla niej) i z czekoladą (dla mnie)! Przywiozłą też swój przepiśnik. Jest bardzo miła, w dzieciństwie, ja z Lodzią, nazywałyśmy ją - stróż ogniska domowego.  Jak to Emiri określiła, Ula ma tycjanowe włosy.





A tutaj pojawia się Lodzia- ruchliwa, spontaniczna, energiczna, żywa.... Ma wciąż blado- rumiane policzki i czerwone usteczka, od mrozu, który panuje na dworze. Lodzia wciąż wychodzi, największy łasuch z nas trzech! Jest też z nas trzech najmłodsza.

2 komentarze:

  1. Cudownie....
    Cieszę się, że już wszystkie są razem..
    Ja tez mam 2 siostry... moja najmłodsza świetnie gotuje i piecze cudowne babeczki b...najstarsza jest specem od szydełkowania...a ja to chyba lubię po drzewach poskakać, po łące pobiegać i naśladować żurawie...
    Miłej zabawy dziewczyny :) :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To pani jak Lodzia, a pani młodsza siostra jak Ulka.

    OdpowiedzUsuń